Tofu z kombu - prosty sposób na dodanie protein do twojej diety
![]() |
| Tofu w koreanśkim stylu |
Tofu dla tofu hejterów
Jeśli ktoś czyta tego bloga regularnie, nie jest dla nich żadną tajemnicą, że nie przepadam za tofu. Nie zmienia to jednak faktu, że często wychodzę ze strefy swojego komfortu i próbuję go w innym wydaniu. Zazwyczaj te podejścia kończą się fiaskiem. Czasem jednak wychodzi coś fajnego i mam ochotę się z Wami tym podzielić.
Wielką zaletą tego przepisu jest kombu. Uwielbiam te wodorosty, najprościej jest rzucić ich szczyptę na gorący ryż, świetnie sprawdza się, jeśli potrzebujemy dodać do dania tekstury i soli.
Być może to dla Was trochę dziwne, ale dzisiaj tofu serwowane jest na ciepło. Najprostsza wersja jest z mikrofalówki, ale można też zrobić to na parze. Jest to ekspresowy przepis i zawiera proteiny, które są ostatnio bardzo na czasie.
Przepis na gorące tofu w koreańskim stylu
Składniki:
Jedwabiste tofu 250 gramów
Kombu w nitkach 2 łyżki
Olej sezamowy 2 łyżeczki
Pieprz syczuański szczypta
Przygotowanie:
1. Przetnij tofu na połowę, włóż do miski. Miskę przykryć folią i wstawić do mikrofalówki na półtorej minuty w 600 W.
2. Ugotowane tofu zalać olejem, przystroić kombu i posypać pieprzem.
Przepis pochodzi z książki
Napisane dla matek, które przez ograniczenie cukru chcą stracić centymetry w talii. Postanowiłam większość z nich zamieścić na blogu, gdyż są dość zdrowe, jak na codzienną japońską kuchnię. Mało jest w nich cukru, soli i mięsa, a bardzo dużo warzyw, co niestety nie jest typowe. Do tego dania są bardzo proste w przygotowaniu, dlatego polecane dla zarobionych ludzi (czy to matek, czy ludzi z ograniczonym czasem, którzy chcą zdrowo gotować). Możecie książkę zakupić na Amazonie. Polecam!. Blog autorki Inoue Kanae również warto sprawdzić.

